Sokołów

Odnośnie sprawy z tatarem. Moim celem nie było uderzanie w jakąkolwiek markę ale zwrócenie uwagi na problem z którym każdy kto ma pojęcie o gotowaniu się prędzej czy później zetknie. Żeby nie było że nie potrafię przyznać się do błędu, przepraszam grupę Sokołów, chyba rzeczywiście trochę przegiąłem. A jeśli jeszcze kogoś to uraziło to sorry. Przyznaję czasem mnie ponosi w moich komentarzach, ale taki właśnie jestem i pewnie się już nie zmienię. Liczę że na tym wszystkim uda się zbudować jeszcze coś pozytywnego i wyciągnąć dla nas wszystkich jakąś naukę na przyszłość.

32 komentarze:

  1. Dobrze, że o tym napisałeś. Jeżeli zostaniesz skazany to też się dorzucę.

    Quba

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic nie przegiąłeś. Dosłownie nic !! Przedstawiłeś PUBLICZNIE w negatywnym świetle nie producenta w ogóle a jego jeden, wybrany, konkretny wyrób, oferowany w sprzedaży PUBLICZNEJ !!! Każdy wyrób oferowany w sprzedaży PUBLICZNEJ, KAŻDY !!! podlega ex definitione subiektywnej ocenie PUBLICZNEJ klienta, nie ocenie prywatnej. Publicznie a nie prywatnie publikowane są w renomowanych czasopismach motoryzacyjnych rankingi samochodów osobowych z podaniem producentów i subiektywną !!! PUBLICZNĄ !! nieraz miażdżącą krytyką niektórych marek, nawet poszczególnych części, klocków, amortyzatorów, itd itp z dokładnym podaniem producenta. Taka całkowicie subiektywna krytyka, PUBLICZNA, jest szeroko prowadzona na forach samochodowych i innych. PUBLICZNIE były krytykowane wyroby koncernów tytoniowych, to przeciw koncernom były wytaczane i wygrane procesy osób PRYWATNYCH o ogromne odszkodowania.W prasie i mediach, również w sieci, aż się roi od subiektywnej krytyki nie tylko konkretnych wyrobów ale także ich producentów, można wyłowić od ręki wręcz setki przykłądów. Postępowanie Sokołowa w zakresie wytaczania procesu sądowego krytycznemu klientowi wyrobu oferowanego w sferze PUBLICZNEJ, jest skandaliczne, niedopuszczalne i wysoce szkodliwe z punktu widzenia interesu PUBLICZNEGO i SPOŁECZNEGO. Stanowi drastyczne naruszenie swobód obywatelskich i praw konstytucyjnych. To Sokołowi należy wytoczyć właśnie o to sprawę sądową. Sokołów to kombinat wybudowany przez firmę Epstein Co. z Chicago na kontrakcie zawartym z polska centralą Polimex-Cekop z ul. Czackiego w W-wie na początku lat 70-tych w tym samym okresie co Morliny czy Rawa Mazowiecka. Stykałem się z firmą Epstein Co i pracowałem przez pewien czas w tym sektorze w okresie intensywnej budowy tych kombinatów za początkowego Gierka. Powtarzam, postępowanie Sokołowa jest karygodne i skandalczne, naruszające podstawowe swobody obywatelskie i powinno być ukarane na drodze saNic nie przegiąłeś. Przedstawiłeś PUBLICZNIE w negatywnym świetle nie producenta w ogóle a jego jeden, wybrany, konkretny wyrób, oferowany w sprzedaży PUBLICZNEJ !!! Każdy wyrób oferowany w sprzedaży PUBLICZNEJ, KAŻDY !!! podlega ex definitione subiektywnej ocenie PUBLICZNEJ klienta, nie ocenie prywatnej. Publicznie a nie prywatnie publikowane są w renomowanych czasopismach motoryzacyjnych rankingi samochodów osobowych z podaniem producentów i subiektywną !!! PUBLICZNĄ !! nieraz miażdżącą krytyką niektórych marek, nawet poszczególnych części, klocków, amortyzatorów, itd itp z dokładnym podaniem producenta. Taka całkowicie subiektywna krytyka, PUBLICZNA, jest szeroko prowadzona na forach samochodowych i innych. PUBLICZNIE były krytykowane wyroby koncernów tytoniowych, to przeciw koncernom były wytaczane i wygrane procesy osób PRYWATNYCH o ogromne odszkodowania.W prasie i mediach, również w sieci, aż się roi od subiektywnej krytyki nie tylko konkretnych wyrobów ale także ich producentów, można wyłowić od ręki wręcz setki przykłądów. Postępowanie Sokołowa w zakresie wytaczania procesu sądowego krytycznemu klientowi wyrobu oferowanego w sferze PUBLICZNEJ, jest skandaliczne, niedopuszczalne i wysoce szkodliwe z punktu widzenia interesu PUBLICZNEGO i SPOŁECZNEGO. Stanowi drastyczne naruszenie swobód obywatelskich i praw konstytucyjnych. To Sokołowi należy wytoczyć właśnie o to sprawę sądową. Sokołów to kombinat wybudowany przez firmę Epstein Co. z Chicago na kontrakcie zawartym z polska centralą Polimex-Cekop z ul. Czackiego w W-wie na początku lat 70-tych w tym samym okresie co Morliny czy Rawa Mazowiecka. Stykałem się z firmą Epstein Co i pracowałem przez pewien czas w tym sektorze w okresie intensywnej budowy tych kombinatów za początkowego Gierka. Powtarzam, postępowanie Sokołowa jest KARYGODNE, NARUSZAJĄCE PODSTAWOWE SWOBODY OBYWATELSKIE I NAJŻYWOTNIEJSZY INTERES PUBLICZNY, i jako takie powinno być surowo ukarane na drodze sądowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, ale co prawda to prawda i zgadzam sie z tym. Nie zawiniles w niczym, a oni szukaja paragrafow, bo sprzedaz im spadla. Szkoda, ze odpadles z Top Chef'a, byles zabawny ! :)

      Usuń
  3. Przepraszam za błąd powtórzenia - Copy&Paste - w moim poprzednim, dość obszernym komentarzu, niestety nie mam żadnej możliwości wyedytowania i poprawienia tego komentarza.

    OdpowiedzUsuń
  4. No cóż, przepraszam,jeszcze raz ja. Uważam i mam co do tego głębokie przekonanie, że twoja opinia o tym nieszczęsnym wyrobie Sokołowa była obiektywna i rzetelna, aczkolwiek mocno dynamiczna. To w mojej opinii ewidentnie wyrób "mięsopodobny" naszpikowany wręcz do niemożliwości konserwantami i jako taki szkodliwy dla zdrowia.To po prostu taki zwykły, ordynarny bubel. Uważam, że taki młody człowiek (prawdopodobnie przynajmniej 2 razy młodszy ode mnie) jak ty, ma pełne prawo do takiej publicznej krytyki konkretnego produktu. Kolegom prawnikom reprezentującym Sokołów jeszcze raz powtórzę: TEN TATAR TO ZWYKŁY BUBEL !!! W razie potrzeby uprzejmie służę swoimi danymi personalnymi i jednocześnie serdecznie, naprawdę serdecznie pozdrawiam.

    Ryszard
    W-wa

    OdpowiedzUsuń
  5. Piotr i tak już nikt Sokołowa nie kupi, także nie martw się, nauczkę dostała ta firma i w sumie my jako konsumenci tez, bo dzięki tej całej "aferze" wiemy już czego nie kupować i jak zachowuje się mięso znanej polskiej marki, którą wcześniej kupowało się jako jedną z lepszych. To, ze procesu nie będzie to bardzo dobrze (wyczytałam w necie, że doszło do obustronnego porozumienia). Myslę, że Sokołów tez powinien wynieść dobrą lekcję z tego wszystkiego, ciekawe tylko czy ją odrobi na 5+ czy na przysłowiowa "pałę", ale to już ani Twój ani nasz problem. Cieszę się, że od teraz możesz spokojnie przespać noc bez nerwów o swoją i rodziny przyszłość. Pozdrawiam serdecznie! (powielam swoją wypowiedź z Fejsa )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o to, że ludzie kupią to samo ale innej firmy bo będą myśleli, że tylko Sokołów to "dno", a reszta to samo dobro...

      Usuń
  6. Bardzo polubiłem twój program, wiem, że musiałeś przeprosić, niestety jest to sytuacja absurdalna - wedle polskiego prawa, mógłbyś mieć realne problemy. Firma otrzymała "zadośćuczynienie", dołączam się do tych, co raczej po wędlinki z przedsiębiorstwa na "S" już nie sięgną.

    Teraz informacja dla dyrektora PR z firmy "S" (o ile Pana nie 'objęli redukcją'):
    bierzcie przykład Państwo z naprawdę dużych korporacji, które nie próbują nawet pisnąć, nie mówiąc już - krytykować czy kierować pozwy przeciwko konsumentom, tylko ich wysłuchują, np: taka firma Nestle po aferze ze szczurem w kaszce (który notabene okazał się być zlepkiem kaszki, bo pani nie potrafiła odpowiednio przechowywać produktów, o patrzeniu nie wspominając) nie tylko nie próbowała kogokolwiek skarżyć (podstawy tutaj wręcz gołym okiem było widać :-) ), wprost przeciwnie, zapowiedziała wzmożone kontrole na liniach produkcyjnych. I tym samym pokazali swoją wielkość i klasę.

    Za uwagę dziękuję.
    Filip ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. czym się stresujesz. blog w/g prawa jest miejscem, gdzie możesz wyrazić swoją opinię na dany temat. a właśnie takie testy są nam potrzebne. podobnie ma się nabiał firm zagranicznych jak Zott, Muller itp. Sama chemia. Sami sobie winni jesteśmy, bo zamiast kupować dobre polskie, to kupujemy zagraniczne w pięknych, wypromowanych opakowaniach i chemicznie zdrowe żarło! Chwała Ci za to.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie masz za co przepraszać, jak produkują taką chemię

    OdpowiedzUsuń
  9. No i co panowie? Żarty się skończyły. Wreszcie sam Kuroń zjechał na łyso i zrównał z ziemią tatara z Sokołowa !!! Publicznie i oficjalnie, w mediach o bardzo szerokim zasięgu !!!

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14560483,Wielki_test_tatarow_dla_Gazeta_pl__Kuron__Bardzo_watpliwa.html#MT

    Kuroń inspirowany testem Piotra Ogińskiego usmażył wszystkie tatary porównując je z kotletem z posiekanej polędwicy wołowej......

    ........

    2. Sokołów. - Jest gumowy, ciężko się żuje, jakby dodać do mięsa mąki ziemniaczanej. Jest sprężysty. Bardzo wątpliwa przyjemność smakowa - kwituje.(Kuroń).......

    Piotrze, nie trzeba było iść na ugodę z BEZCZELNYM Sokołowem. Wielkie, wielkie brawa za twój test !!!

    Głupota działu marketingu i zarządu Sokołowa jest porażająca. Zadziałali na szkodę własnego zakładu. To chyba jest karalne?


    Ryszard
    W-wa

    OdpowiedzUsuń
  10. Podsumowując. W wyniku nagłego zwrotu akcji Wielkim Przegranym we własnej sprawie wskutek własnych niefortunnych działań okazał się Sokołów.
    Straty wizerunkowe Sokołowa są trudne do oszacowania, ale na pewno pójdą w miliony PLN, i to już nie będą kwoty rzędu 150 tys. zł. W normalnej korporacji w konsekwencji działań Zarządu korporacji skutkujących znaczącą szkodą na wizerunku Rada Nadzorcza w trybie pilnym zawiesza CEO, czyli Prezesa Zarządu, a NWZA pozbawia go funkcji. Z gruntu błędne decyzje niedoświadczonych decydentów Sokołowa, pójście de facto na wojnę z szeroko rozumianymi mediami, skończyło się wielką przegraną, kompromitacją, rzuceniem na kolana Sokołowa.

    Ty Piotrze przetarłeś ścieżkę własną kreatywnością i dynamizmem, teraz w te koleiny wstępują inni, również ci wielcy, szeroko znani z mediów i centralnej prasy o zasięgu ogólnopolskim.


    A poniżej przykład prawidłowej reakcji koncernu na krytykę klienta:

    Klient złamał ząb na czekoladzie Milka. Reakcja koncernu zaskakująca...
    Jakub Wątor
    21.08.2013 12:01
    Krystian Karpowicz wczasów nad polskim morzem nie może zaliczyć do w pełni udanych. Choć wypoczął, humor zepsuła mu czekolada Milka, na której złamał sobie ząb. Nie omieszkał o tym powiadomić firmy.
    Nasz czytelnik kupił czekoladę w sklepie w Kamieniu Pomorskim. - Jednak jak już dobrałem się do niej, poczułem nieprzyjemny trzask w ustach i znalazłem dwa twarde kawałki. Jeden z nich był, niestety, kawałkiem mojego zęba, a drugi to twardy kawałek skorupy orzecha lub czegoś orzechopodobnego - opowiada.

    Po powrocie do domu postanowił, że poinformuje Mondelez International, właściciela marki Milka, o swojej "przygodzie". Zrobił to za pomocą Facebooka, gdzie dodał także zdjęcia feralnego produktu. Tam szybko dostał standardową odpowiedź, że sprawą zajmą się firmowi eksperci.

    Okazało się jednak, że nie była to czcza gadka, a firma rzeczywiście poważnie potraktowała swojego klienta. Do pana Krystiana jeszcze tego samego dnia zadzwoniła pracowniczka Mondelez odpowiedzialna za kontakt z klientami. - Dawno nikt nie był dla mnie tak miły i uprzejmy, oczywiście przeprosiła mnie (w sumie parę razy) i zapewniła, że kontrole w fabrykach zostaną przeprowadzone jeszcze w tym tygodniu. Prosiła także o przesłanie rachunku za dentystę, co naprawdę mnie zaskoczyło, ponieważ w zgłoszeniu reklamacji nie wspomniałem nawet, że chcę ich pociągnąć za koszty - relacjonuje Krystian Karpowicz.

    To jednak nie wszystko, bo po kilku dniach dotarła do niego jeszcze paczka pełna prezentów oraz oficjalny list z przeprosinami.

    OdpowiedzUsuń
  11. (y)bać Sokolowa ! strzelaja sobie w stope i wiecej ich produktow nie kupuje !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy więcej nie kupie nic od Sokołowa.
      Niestety plan lekcji tez mam z Sokołowa i muszę go wyrzucić...

      Usuń
  12. czytam te wasze komentarze i nie wiem czy wkurzac sie czy płakać! Wielu z was nic nie rozumie.
    Produkt tatar do jedzenia na zimno facet smaży i z tego, że mu nie smakuje oraz z tego że jest "zbyt dlugo" nieśmierdzący" ( w stosunku do byle jak zmielonego - kto wie czy w czystej maszynce- kawałka mięsa) wyciaga wnioski - kilka razy z ekspersją powtarzając "Ile to chemii jest w tym syfie" - kednoznacznie robia antyreklame firmie Sokolów - i to dość skuteczna bo nawet teraz wielu z was deklaruje ze będzie specjalnie omijaj jej produkty a wystarczylo przeczytac etykiete - czego nie zrobił. O tym że peklowanie ( kolor różowy) jest najstarszym zabiegiem konserwującym - ale przede wszustjkim - zabezpieczającym przed smiertelnie groznym jadem kiełbasianym(!) tez trzeb wiedzieć jak sie chce udawac eksperta od zywnosci To był nierzetelny i nieprofesjonalny atak na marke i co - firma miala sie nie bronic? Żebyscie wy frustracii wieczni jajcarze mieli ubaw? Ja dalej bede kupował ich niektóre produkty ktore bardzo lubie - w tym tatara. Bedę dalej unikał zywności " z rodziinycj małych zaskłądów" gdzie trafiaja zwierzeta chore albo nawet dopiero co padłe a weterynarz bywa raz na tydzien w okreslonym terminie głownie po swoja paczke. Bede kupował z dobrych duzych wiodących wytworni b ed acych pod stałym nadzorem weterynaryjnym o uzuanej marce mających dobrze wdrożony syystem HACCP, certyfikaty jakości ISO standardy BRC, eksportującymi na cały swiat . Nie ma takich zbyt wiele ale orpcz Sokolówa znajdą sie jeszcze ze dwie trzy takie firmy . A autorowi gratuluja refleksji i wyrażam szacunek za rzxdakie w dzisiejszych czasach przeznanie sie do "skuchy" - Życzliwie też doradzam przetestowanie produktów mniej znanych firm szczególnie tych "tradycyjnych" cokolwiek to znaczy..:) niekonieczznie tylko tych najbardziej znanych, i życzę wszystkiego najlepeszego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uważam, że ten tatar musi być "zakonserwowany" dość mocno, żeby go można było sprzedawać i żeby nie otruł. Ogólnie surowego mięsa trzeba się wystrzegać, a tak osobiście dla mnie tatar to fanaberia. I o tą fanaberię tyle krzyku. Myślę, że Piotrek powinien robić testy, ale może po prostu nie używać nazw firm. Jakoś je zmieniać? Choć to i tak dziwne, bo to była jego prywatna opinia...:(

      Usuń
  13. Czytam ten twój komentarz i nie wiem, płakać czy śmiać się. Żałosne i żenujące, na kilometr śmierdzi wpisem etatowego pracownika Sokołowa. Do tego kompletne dyletanctwo. Jaki znowu atak na markę? Najwyraźniej reprezentujesz ją jako etatowy pracownik Sokołowa a tendencyjny smrodek tego twojego komentarza niesie się na całe kilometry, do tego co to za brednie? Czytać, słuchać ze zrozumieniem nie potrafisz etatowy pracowniku Soołowa? To było odniesienie sie do konkretnego wyrobu,ewidentnego knota produkcyjnego wciskanego klientom. Ten tatar z twojego zakładu został zrecenzowany bardzo wnikliwie, dokładnie i precyzyjnie przez Kuronia w Gzecie Wyborczej jako praktycznie nie nadający sie do spożycia w swojej surowej, peklowanej postaci. Naucz się czytać po polsku i ze zrozumieniem. A w ogóle weź się do roboty i zajmij się lepiej konkretami - zmianą receptur produkcyjnych w swoim zakładzie zamiast wypisywaniem kompletnych bredni.

    OdpowiedzUsuń
  14. bloger pokazał jak doskonale potrafi przygotować tatar ( ocena jury z TOP CHEF negatywna bubel ) PIotrek rada na przyszłość lepiej mieć w zapasie TATAR Z "SOKOŁOWA' będzie właściwie posiekany i taki czerwioniutki heheh

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam pytanie. Dlaczego taki blog prowadzi ktoś kto nie potrafi gotować? A występ w Top Chefie to żenada.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest podobno taka strona? jak Anty kocham gotować i tam Ci się proponuję przenieść z takimi komentami!

      Usuń
  16. jakie to słodziutkie, że przeprosiłeś GRUP-ę sokOłów.
    a myślałem, że masz jaj nie wydmuszki.

    Więc smacznego Ci życzę,
    smacznego tatara oczywiście.
    No i (nie)czekam na kolejne Twoje wypowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja i tak na ciebie zagłosuje :) - http://goo.gl/OPJnSn

    OdpowiedzUsuń
  18. fajne gotujesz i szkoda że odpałeś z TOP SZEFA i chyba cię nigny nie wpuszczą do Gruzi

    OdpowiedzUsuń
  19. dooooooooooooobrze zrobiłeś z Lili, też nie rozumiem tej baby, wredne i nadęte. piątka!

    OdpowiedzUsuń
  20. Produkty z Sokołowa są bardzo dobre i nie przestane ich kupować ;) a tatar to tatar wiadomo ze taki w folii ma ogromna ilosc chemii

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej !
    Obserwujemy? Jeżeli tak, to zacznij : ) Odwdzięczę się tym samym :D
    Pozdrawiam !
    http://typicalifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Cześć. Jestem początkująca w gotowaniu, dopiero niedawno się tym zajęłam. Na pewno z Twojego bloga wiele sie nauczę, mam taką nadzieję :)
    Tak mi się podobają Twoje filmiki video, że dodałam do obserwowanych, będę odwiedzać tego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  23. Produkty niektórych firm są ohydne i nafaszerowane chemią. Mówienie o tym na forum jest jak najbardziej na miejscu. Każdy ma prawo do publicznej wypowiedzi by nie było jednostronnej oszukańczej opinii kreowanej przez media, które za pieniądze zrobią wszystko. Jeśli coś wydaje się być złe to należy o tym mówić a każdy myślący człowiek odpowiednio się do tego ustosunkuje. Robisz dobrą robotę. Pozdrawiam. Marek.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pewnie już nie raz ktoś pisał ale to jest po prostu chore aby karać kogoś za mówienie i pisanie prawdy!! Pytam się kiedy w tym kraju będzie normalnie ?

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Panie Piotrze musi Pan zrozumieć, że w Polsce prawo chroni "tego typu ludzi i firmy", takie sprawy tylko do telewizji nagłaśniać, bo w pojedynkę Pana zniszczą i uciszą bardzo szybko

    OdpowiedzUsuń